Pięć rzeczy, które warto mieć na każdej konferencji

30 marca 2017

Pięć rzeczy, które warto mieć na każdej konferencji

Konferencje stały się nieodłącznym elementem niemal każdego zawodu. Czy to reklamowe, czy branżowe, czy typowo szkoleniowe – niemal każdy pracujący prędzej czy później na swojej ścieżce kariery uda się, choćby raz, na konferencję. Wybierając się na tego typu spotkanie zwykle nie poświęcamy zbyt wiele czasu na przygotowania (chyba, że to my mamy je poprowadzić). Są jednak niewielkie rzeczy, które mogą sprawić, że konferencja będzie dla nas bardziej owocna.

 

Power bank

Często widujemy plątaninę kabli na podłodze, kolejki do gniazdek bo “telefon umiera”, a przecież każdy z nas dla spokoju sumienia czasem na telefon spojrzeć potrzebuje. Z pomocą przychodzą power banki. Te sprytne urządzenia ładują baterie naszych telefonów i tabletów. Mają różne rozmiary, kolory, a przede wszystkim pojemności. Najmniejsze nadadzą się do podtrzymania życia naszego urządzenia, ale te lepsze (i pojemnościowo większe) potrafią wystarczyć nawet na kilka pełnych ładowań.

 

Notes i długopis

Technologia idzie do przodu, ale chyba każdy z nas czasem potrzebuje coś zapisać. Żeby w naszym konferencyjnym świecie zachować klasę lepiej nie wyjmować “żółtych karteczek i obgryzionego ołówka”. Estetyczny notes i klasyczny, elegancki długopis sprawdzą się idealnie!

 

Wizytówki

Po co chodzimy na konferencje? Oprócz sporej dawki wiedzy powód jest jeszcze jeden - kontakty. Budowanie sieci znajomych to chleb powszedni w wielu branżach. Nie ma co się dziwić, przecież nic nie zastąpi kontaktu na żywo z drugą osobą. Zabierzcie swoje wizytówki i wymieniajcie się z innymi uczestnikami. Często konferencja jest pretekstem do kolejnego spotkania, a to może stać się początkiem ciekawego biznesu.

 

Telefon

Zdecydowanie nie polecamy dzwonienia podczas trwania wystąpień na konferencjach. Pomimo, że szeptamy “nie mogę teraz rozmawiać jestem na konferencji...tak cały dzień...zadzwonię do Ciebie później…” to cała sala najczęściej i tak wszystko słyszy. Telefon jednak ma inne zastosowanie. Jeżeli jakiś slajd z prezentacji zaciekawił Was wyjątkowo to warto zrobić zdjęcie i na spokojnie po wydarzeniu do niego wrócić.

 

Mała przekąska

Konferencje potrafią trwać i całe dnie. W większości przypadków organizatorzy dbają o uczestników pod kątem napojów i przekąsek. Czasem jednak głód potrafi się odezwać w najmniej oczekiwanym momencie. Polecamy, żebyście w torbie mieli jakąś niewielką przekąskę. Ważne, żeby nie szeleściła, bo z dwojga złego to właśnie jest zdecydowanie gorsze od burczenia w brzuchu. Na mały głód sprawdza się dobrze baton bakaliowy, rodzynki czy suszone jabłko.

 

A Wy co zabieracie ze sobą na konferencje? :)